28 sierpnia, wczesnym rankiem, miały miejsce pożegnalne uściski i następnie autobus z Niemiec ruszył do Polski oraz na Ukrainę. Tak zakończyła się pierwsza część projektu „Historia zaczyna się w rodzinie”, zorganizowana przy wsparciu Międzynarodowej organizacji pozarządowej „Foundations for Freedom”, Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu oraz Fundacji Dolnosaksońskich Miejsc Pamięci / Miejsce Pamięci Bergen-Belsen we współpracy z Fundacją im. Friedricha Eberta.
Jeszcze za wcześnie na podsumowanie, ponieważ czekają nas wpierw spotkania, można jednak ogłosić pierwsze sukcesy i omówić wrażenia. A zatem, spotkanie w Oldau w liczbach.
3 państwa – Niemcy, Ukraina, Polska.

4 języki – angielski, niemiecki, ukraiński, polski.

21 uczestników z trzech państw.



4 mówców.

48 godzin w drodze – ze Lwowa do Krakowa, z Krakowa do Oldau i z powrotem.
4 dni – aktywnej pracy od 8 rano aż do wieczora.

2 dni w Bergen-Belsen.



4 wywiady przeprowadzone w międzynarodowych grupach.





4 bezsenne noce – bo nie da się spać, gdy wokół tacy wspaniali ludzie. I skąd brały się siły o poranku, żeby cokolwiek robić?!


21 lalek zrobionych przez uczestników podczas świętowania ukraińskiego Dnia Niepodległości.

1 taniec – w wolnym czasie nauka belgijskiego narodowego tańca.


1 praca domowa.

I na koniec to, czego nie da się zliczyć, czy w jakikolwiek sposób ocenić. Ostatniego dnia były setki uścisków i życzeń, niezliczona liczba szczęśliwych obrazów i uśmiechó1). Każdy przygotowuje w głowie już następne spotkanie. Ono już niedaleko. W listopadzie spotkanie w Polsce. Tam będą już inne liczby, o czym później.
Teraz, natchnieni i o nowych siłach zaczynami odrabiać pracę domową!
Zdjęcia: Ołeksa Stasewycz i Daniel Zajfert